III Niedziela lutego ku czci Krwi Chrystusa

Wprowadzać pokój do serca to stawać się dziedzicem tego, co Bóg chce mi dać. Co to znaczy pokój? Jezus jest pokojem – On jest źródłem.

Temat: Bło­go­sła­wie­ni, któ­rzy wpro­wa­dza­ją pokój, albo­wiem oni będą nazwa­ni syna­mi Boży­mi

Pro­gram

  • 14.00 Kon­fe­ren­cja
  • 14.45 Ado­ra­cja Naj­święt­szego Sakra­men­tu
  • 15.30 Dróż­ki Sied­miu Prze­lań Krwi Chry­stu­sa
  • 16.30 Msza Świę­ta ku czci Krwi Chry­stusa w inten­cji wszyst­kich dobro­czyń­ców domu św. Fran­ciszka Ksa­we­re­go

Parę prze­my­śleń z kon­fe­ren­cji:

Wpro­wa­dzać pokój do ser­ca to sta­wać się dzie­dzi­cem tego, co Bóg chce mi dać. Co to zna­czy pokój? Jezus jest poko­jem – On jest źró­dłem. Psal­mi­sta w psal­mie 127 wyra­ża swój pokój, ufność Bogu w Psal­mie 127:

Jeże­li Pan domu nie zbu­du­je,
na próż­no się tru­dzą ci, któ­rzy go wzno­szą.
Jeże­li Pan mia­sta nie ustrze­że,
straż­nik czu­wa darem­nie.
Darem­nym jest dla was wsta­wać przed świ­tem,
wysia­dy­wać do póź­na - dla was,
któ­rzy jecie chleb zapra­co­wa­ny cięż­ko;
tyle daje On i we śnie tym, któ­rych miłu­je.
Oto syno­wie są darem Pana,
a owoc łona nagro­dą.
Jak strza­ły w ręku wojow­ni­ka,
tak syno­wie za mło­du zro­dze­ni.
Szczę­śli­wy mąż,
któ­ry napeł­nił nimi swój koł­czan.
Nie zawsty­dzi się,
gdy będzie roz­pra­wiał z nie­przy­ja­ciół­mi w sądzie.”

Może­my być ludź­mi poko­ju jedy­nie wte­dy, gdy otrzy­ma­my go jako dar od Boga. To moje napeł­nia­nie się Jego obec­no­ścią daje mi siły i ochro­nę przed ułu­dą tego świa­ta. Stać się czło­wie­kiem poko­ju to zada­nie dla każ­de­go, kto chce być dziec­kiem Bożym.

Jak budo­wać rela­cję z ludź­mi poprzez deka­log komu­ni­ka­cji mię­dzy­ludz­kiej

  • akcep­to­wać sie­bie z rado­ścią
  • wię­cej dzię­ko­wać niż narze­kać
  • akcep­to­wać innych taki­mi jaki­mi są
  • mówić dobrze o innych i to gło­śno
  • nigdy nie porów­ny­wać innych do sie­bie (gro­zi to pychą albo roz­pa­czą)
  • żyć w praw­dzie nie oba­wia­jąc się nazy­wać dobrem dobro i zło złem
  • roz­strzy­gać kon­flik­ty dro­gą dia­lo­gu (roz­po­czy­nać od tego, co łączy)
  • niech słoń­ce nie zacho­dzi nad two­im gnie­wem (aby nie zasy­piać z bra­kiem prze­ba­cze­nia; por. regu­ła wg. św. Bene­dyk­ta)
  • prze­ba­cze­nie jest waż­niej­sze niż posia­da­nie racji

Tajem­ni­ca VI – Pan Jezus prze­lał swo­ją Krew pod­czas przy­bi­cia do krzy­ża.

Wie­le krzy­ży widzi­my – każ­dy krzyż mówi to samo. W Sta­rym Testa­men­cie czy­ta­my, że grzech przy­szedł z krzy­ża, wąż był na drze­wie; z drze­wa też zosta­ło zerwa­ne jabł­ko – sym­bol grze­chu. Krzyż ma dwie bel­ki: hory­zon­tal­ną nie­ja­ko obej­mu­ją­cą cały świat i pio­no­wą jako strza­ła wska­zu­ją miej­sce chwa­ły Boga. Jezus mając roz­po­star­te ramio­na na krzy­żu, przy­gar­nia nas wszyst­kich. To krzyż jest pomo­stem mię­dzy nie­bem a zie­mią nad prze­pa­ścią pie­kła…

Daj łaskę, aby­śmy nie bali się krzy­ża, nie bali się opi­nii ludz­kiej i świad­czy­li o Tobie. Bądź­my męż­ni w wyzna­wa­niu wia­ry.

[sli­de­show]

Bookmark and Share